Poznaj komentarze naszych klientów

Materac Active w pokrowcu kaszmirowym

Polecam materac. Zakupiłam go niecałe 3 miesiące temu. Śpi się wygodnie, produkt zgodny z opisem i bardzo przyjemny kontakt ze sprzedającym.

(Monika B.)
Rodonit

Cieszę się, że wybrałam materac Rodonit. Pianka wysokoelastyczna jest genialna. Zakup przebiegał sprawnie i bezproblemowo.

(Dorota Jaskrawska )
Polecam.

Zdecydowałam się na wybór materaca z pianką termoelastyczną, skuszona odprężeniem i relaksem. Po ponad miesiącu użytkowania mogę potwierdzić, że faktycznie tak jest! Budzę się wyspana. :)

(Dominika Z. )
Udany zakup

Wygodny, wysoki materac. Śpi się bardzo dobrze.

(Adam Tomczak)
Materac Active w pokrowcu kaszmirowym

Polecam materac. Zakupiłam go niecałe 3 miesiące temu. Śpi się wygodnie, produkt zgodny z opisem i bardzo przyjemny kontakt ze sprzedającym.

(Monika B.)

Na przyjemny dzień wpływa wiele czynników. Jednym z nich jest sen. Gdy jesteście wyspani, budzicie się radośni i z chęcią do działania. Sytuacja przedstawia się mniej korzystnie, po źle przespanej nocy. Problemy z zaśnięciem spowodowane natłokiem myśli o minionych godzinach w pracy i domu. Zamartwianiem się tym, co przyniesie nowy dzień oraz o efekt podjętych decyzji. W trakcie dnia jesteśmy zabiegani - współpracownicy, klienci oraz kontrahenci oczekują od nas szybkich decyzji i reakcji. Gdy przychodzi wieczór, kładziemy się w swoim ulubionym łóżku próbując się odprężyć. Niestety nasz umysł nie zawsze z nami współpracuje. Zaczyna poddawać refleksji i analizie podjęte ustalenia oraz ostatnie wydarzenia. To wszystko sprawia, że przed zaśnięciem stajemy się zestresowani.

medytacja

Uwolnij się od natrętnych myśli.

By nowy dzień zacząć przyjemnie, przed zaśnięciem trzeba zamknąć ten mijający. Usiądźcie w swoim ulubionym fotelu, z kubkiem pysznej herbaty i krótko podsumujcie to, co zrobiliście. A później skupcie się już wyłącznie na sobie i relaksie. Odprężenie sprawi, że szybciej zaśniecie, a sen będzie spokojniejszy.

Medytacja – wytchnienie dla umysłu.

Wiem, że odcięcie się od wszelkich spraw i pełne zrelaksowanie nie jest proste. Z pomocą przychodzi medytacja. Jest znaną od wieków praktyką, która ułatwia skupienie i osiągnięcie stanu wytchnienia i odprężenia. Ponadto najnowsze badania kliniczne potwierdzają, że można nią wspomagać leczenie nadciśnienia, arytmii serca i bezsenności, łagodzić migreny, chroniczny ból i depresję. Jest wiele technik medytacyjnych wypracowanych w ciągu tysiącleci przez praktyków z różnych kultur i zakątków świata. Z pośród nich na pewno wybierzecie idealną dla siebie. Choć niewątpliwie, medytacja na początku wydaje się być trudna, to z czasem sami zauważycie, że już po kilku głębokich wdechach poczujecie przyjemne odprężenie i wyciszenie przed snem. Sekret tkwi w tym, by się nie poddawać i wykonywać ćwiczenia regularnie. 

Jedną z najpopularniejszych technik medytacji jest koncentracja na oddechu.

W cichym i odosobnionym pomieszczeniu, usiądźcie wygodnie na podłodze. Zalecana pozycja to siad „po turecku”, jeśli jednak nie lubicie siadać w ten sposób, możecie wykorzystać np. poduszkę pod tyłek. Najważniejszy jest Wasz komfort. Zamknijcie oczy. Waszym celem jest osiągnięcie relaksu i odrzucenie wszystkich nieprzyjemnych myśli. Skupcie się na wdechu i wydechu przez nos. Liczcie każdy oddech podczas wydechu. Liczcie do dziesięciu wydechów i potem znowu od jednego... Powtarzajcie kilka razy, aż osiągniecie stan relaksu. Nie zagłębiajcie się w inne myśli, które przychodzą Wam do głowy. W takich sytuacjach, skupcie się mocniej na liczeniu każdego wydechu. Na końcu medytacji delikatne się przeciągnijcie i poczujcie rozluźnienie w ciele.

Wskazówka. Jeśli samo liczenie nie uwalnia Waszego umysłu od natrętnych myśli, zaangażujcie wyobraźnie. Wyobrażamy sobie, że znajdujecie się w pustym pomieszczeniu, w kącie stoi tablica po której zaczynacie pisać. Najpierw piszecie liczbę "50". Następnie wyobrażamy sobie, że w drugiej ręce trzymamy gąbkę lub coś do wymazywania tablicy.

Po zmazaniu liczby pozostaje pusta tablica (co wyraża stan naszego umysłu wolny od myśli), a my robimy świadomy wdech i wydech.

Znowu - piszmy liczbę "49", następnie ją wymazujemy; robimy wdech i wydech.

Piszemy "48", wymazujemy, wdech i wydech...

... i tak aż do "0".

Spokojny sen.

To dopiero początek Waszej medytacyjnej drogi ale z pewnością to ćwiczenie, wewnętrznie Was uspokoi. Pomoże w zaśnięciu, a gdy obudzą Was koszmary lub po prostu się przebudzicie, leżąc w łóżku powtórzcie ćwiczenie. Niech noc będzie odpoczynkiem dla ciała i umysłu… wolnego od dziennych zmartwień. A łóżko kojarzy się z relaksem i przyjemnymi myślami!