Poznaj komentarze naszych klientów

Materac Active w pokrowcu kaszmirowym

Polecam materac. Zakupiłam go niecałe 3 miesiące temu. Śpi się wygodnie, produkt zgodny z opisem i bardzo przyjemny kontakt ze sprzedającym.

(Monika B.)
Rodonit

Cieszę się, że wybrałam materac Rodonit. Pianka wysokoelastyczna jest genialna. Zakup przebiegał sprawnie i bezproblemowo.

(Dorota Jaskrawska )
Polecam.

Zdecydowałam się na wybór materaca z pianką termoelastyczną, skuszona odprężeniem i relaksem. Po ponad miesiącu użytkowania mogę potwierdzić, że faktycznie tak jest! Budzę się wyspana. :)

(Dominika Z. )
Udany zakup

Wygodny, wysoki materac. Śpi się bardzo dobrze.

(Adam Tomczak)
Materac Active w pokrowcu kaszmirowym

Polecam materac. Zakupiłam go niecałe 3 miesiące temu. Śpi się wygodnie, produkt zgodny z opisem i bardzo przyjemny kontakt ze sprzedającym.

(Monika B.)

Wśród moich znajomych (i znajomych moich znajomych) znajdują się osoby, które celebrują sen. Potrafią spać do późnych godzin popołudniowych, często zaznaczając, że żyją dla snu! Z drugiej strony nie trudno jest przypomnieć sobie osobę, która uważa, że sen to strata czasu. Mówią, że życie jest za krótkie i zbyt piękne, aby je przesypiać.

Często prowadzą nocny tryb życia, zasypiając tuż przed wschodem słońca, a budzą się niewiele później. W śród tych dwóch skrajnych przypadków jest statystyczny Polak.

Według badań Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju statystyczny 30-letni Polak śpi nie więcej niż 7 godzin na dobę. Jednocześnie zaznacza, że nie jest to dla niego wystarczająca ilość snu. Rano budzi się nieprzytomny lub rozdrażniony. W obu przypadkach zbawienna jest poranna kawa, której o poranku przypisuje się tajemne moce. Osobom, którym cudowny napój nie pomaga, pozostaje jogging na świeżym powietrzu lub inny sport ekstremalny.

Podążając dalej za wynikami badań dowiadujemy się, że aż 25 % społeczeństwa polskiego śpi niecałe 6 godzin dziennie. (Pamiętajmy, że zalecana „dawka” snu wynosi między 7 – 8 h.) Doprowadza to do np. mniejszej koncentracji czy problemu z rozpoznawaniem stanów emocjonalnych innych ludzi – co wbrew pozorom jest bardzo przydatne.

Na stan naszego wyspania, oprócz ilości przespanych godzin, wpływają inne czynnik. Wśród najczęściej wymienianych są geny, aktywność w ciągu dnia, ale też przyzwyczajenie. Ustalenie stałych godzin kładzenia się spać jak i wstawania, bardzo ułatwia proces budzenia się i podnoszenia z łózka. Jednakże najważniejszym czynnikiem jest świadomość, że ktoś wstał wcześniej niż my! Trudno opisać to uczucie, gdy osobie śpiącej obok dzwoni budzik, a ja nie muszę jeszcze wstawać :)

A kto z Was, choć raz w życiu nie pomyślał „w weekend odeśpię cały tydzień” niech pierwszy rzuci kamień. Myślę, że takich osób tutaj nie znajdę!

Więc jak to jest z tym odsypianiem? Czy jest to możliwe?

Badaniem tego zjawiska zajmowali się naukowcy z Uniwersytetu Stanowego w Pensylwanii. Ich badania wykazały, że przesypianie weekendu może pomóc tylko na nieliczne deficyty spowodowane niewystarczającą ilością snu w trakcie całego tygodnia. Również ubolewam nad faktem, że nie można odespać ani wyspać się na zapas. Nasz organizm potrzebuje stałych i regularnych dawek snu, przez 7 dni w tygodniu.

Na dobranoc dodam tylko, że spać za długo też jest źle. Pamiętaj o umiarze i o tym, by przed snem zadbać o relaks. Wyzbyć się stresu, co by się koszmary nie przyśniły.